Odyseja - obraz akrylowy
O tym obrazie mogłabym powiedzieć bardzo dużo. Niewątpliwie, jest on szczególną metaforą mojej artystycznej podróży. Jest w nim jednak zaklętych wiele innych wątków, a prowadzą do nich zlepki luźnych myśli, które krążyły mi po głowie w trakcie jego powstawania:
Exegi monumentum, nasze miejsce we wszechświecie, co za sobą pozostawiamy, jaki ślad, jaki sygnał wypuszczamy w kosmos, o chęci odkrywania i jednoczesnej niemożności poznania wszechświata, czy sztuka może przekroczyć biologiczne ograniczenia i zastąpić naszą obecność, szukamy cennych substancji na odległych planetach i asteroidach - co jeśli kiedyś odwrócą się role, a nasza twórczość - szczątki ludzkości, staną się obiektem badań jako coś bezprecedensowego
Mam nadzieję, że nie wyczerpałam tematu :)
"Odyseja", 90x100cm, akryl na płótnie, 2024, sprzedany
Komentarze
Prześlij komentarz